Po co czytać książki?

Są trzy grupy osób: pierwsza czyta książki dla rozrywki (tzw. beletrystykę). Druga grupa czyta książki fachowe, z zakresu rozwoju osobistego dla samego czytania, im więcej tym lepiej. Natomiast trzecia grupa czyta, uczy się i zmienia swoje życie.

W której grupie jesteś?

Newsletter

Dziękuję! 🙂

 

Często dostaję wiadomości i czytam komentarze na temat, książek jakie mogę polecić. Bez wahania polecam różne książki, bo kilka ich przeczytałem i dzięki nim wprowadziłem znaczące zmiany w swoim życiu. Więc jeśli ktoś potrzebuje książkę o tematyce finansów osobistych, produktywności, rozwoju osobistego, biznesu online, dochodu pasywnego to za każdym razem coś wartościowego mogę polecić.

 

Ale często zauważam, że osoby takie czytają na na ilość, a nie na jakość. Bo co z tego, że przeczytasz książkę Roberta Kiyosaki, jak nadal spędzasz czas w galeriach i pracujesz na etacie? Wychodzi na to, że czas jaki musiałeś poświęcić na przeczytanie tej książki był czasem straconym, bo nic z tej książki nie wyciągnąłeś.

 

Jeśli czytasz mojego bloga to prawdopodobnie nie robisz tego z przypadku. Jesteś tutaj bo chcesz od życia czegoś więcej. Jednak proszę, nie konsumuj treści biernie, nie wpadnij w pułapkę rozwoju osobistego i nie rozwijaj się dla samego rozwoju. Niech rozwój osobisty, niech czytanie książek czemuś służy.

Chcesz założyć firmę i pracować z domu? Chcesz prowadzić sklep internetowy? Chcesz prowadzić bloga? Chcesz stworzyć dochód pasywny? No to czytaj i działaj!

 

 

Po co czytać książki?

 

Te powyższe przemyślenia były dla mnie inspiracją do nagrania poniższego filmu. Chcę tym samym zachęcić was do konkretnego działania, bo nie ma innej drogi, aby coś w życiu osiągnąć.

Żadna książka nie zmieni Twojego życia. Może co najwyżej zainspiruje Cię na kilka dni, ale jeśli TY czegoś nie zrobisz, jeśli TY nie wprowadzisz żadnej zmiany w swoim życiu, to żadna książka, żaden trener, żaden mentor nie zrobią tego za Ciebie.

 

 

 

Jeśli tej materiał jest dla Ciebie wartościowy, zostaw proszę komentarz oraz udostępnij ten wpis swoim znajomym. Zarówno oni jak i ja, będziemy Ci wdzięczni 🙂

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *