Maj miesiącem porażek

Maj miesiącem porażek

 

Sukces buduje się na porażkach. Maj był u mnie najsłabszym miesiącem od początku mojej działalności blogowej. Problemy zdrowotne, ogromna ilość spraw związanych z remontem mieszkania oraz z organizacją ślubu odbiły się mocno na efektach, a raczej braku efektów w rozwoju bloga oraz innych projektów internetowych.

Czerwiec pod względem rozwoju działalności może wyglądać podobnie. Żenię się! 🙂

Po ślubie jedziemy prawdopodobnie na tygodniową podróż. Postaram się nie zniknąć całkowicie i postaram się udzielać przynajmniej na Fanpage (Nastawienie na rozwój). 

Do regularnej działalności wrócę dopiero w lipcu. A plany na lipiec są ambitne – rozpoczęcie pisania ebooka, prace nad podcastem oraz wyjazd na konferencję.

Czytaj dalej